
Bo marzenia się spełniają...
zojalux.mojabudowa.pl - od 16-03-2011 blog czytało 13577, (wpisów: 74, komentarzy: 207, obserwuje: 16) |
| Projekt domu: ZOJA | autor: Robert Wójciak | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: Podkarpacie |
| Liczba blogów: | 3955 |
| Liczba wpisów: | 66200 |
| Liczba komentarzy: | 252805 |
| Liczba zdjęć: | 195368 |
| Użytkownicy online: | 329 |
Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, odpukać w niemalowane, jeszcze w tym roku będziemy mieli prąd.
Dla jednych to może nic specjalnego, ale ci co śledzą nasz blog wiedzą, że mielismy problem z sąsiadką, która nie zgadzała się na przyłącz prądu ze słupa który stoi u niej w ogródku.
Ale udało się zmienić warunki przyłącza i prąd będziemy mieli ciągnięty z innego słupa i kabel będzie szedł w pasie drogowym, także nikt nie musi się zgadzać.
Teraz wszystko zależy od dobrej woli wykonawcy naszego przyłącza, aby zrobił to jak najszybciej.
Trzynajcie kciuki ! ! !
Dzisiaj o godzinie 8 : 06 dostalismy telefon od firmy która wygrała przetarg na przyłacz gazu. 
Troszku sie zdziwilismy poniewaz jakis miesiac temu dostalismy umowe do podpisania a dzis panowie połozyli nam rure do licznika. Coś im szybko poszła cała papierologia z tym związana. Niestey nie skończyli bo na drodze mieli mała przeszkode kanał melioracyjny i musza sprowadzic wiekszy sprzet, wiec przyjada kiedys indziej .
He nam sie z gazem nie spieszy, bo choć nie będziemy go używać a rachunki i tak będziemy musieli płacić, wiec nic sie nie dzieje mozemy poczekac. Fotki wrzucimy kiedys indziej bo nie mielismy aparatu.
Jutro tez skonczymy rozwożenie ziemi wokół domu.
Chociaż to i tak mała kropla w morzu potrzeb.
Uf ciężka to praca machanie łopatami
by rozrównać nawiezioną ziemię.
Skakamy z mężem dokoła domu z łopatami i równamy, obsypujemy i podsypujemy.



Pocieliśmy i poukładaliśmy również trochę drzewa w szopie. Chociaż trochę jesteśmy do przodu z robotą.
.jpg)

Przed zimą musimy wszystko drzewo i pozostałości po budowie uprzątnąć.Zima zbliża się wielkimi krokami a tu ciągle na wszystko brakuje czasu. 
Sorki dawno nas tu nie było ale mieliśmy małe problemy z kompem, ale postaramy się nadrobić zaległości.
Juz jakiś czas skończyliśmy tą naszą szopę. Po mału zapełniamy ją drzewem i sprzątamy teren wokół domu.
A to nasza szopa. Pełen profesjonalizm prawda?
Widok z przodu. Wstawiliśmy stare drzwi z kotłowni.

Widok z tyłu. Tu składowane są stemple i deski, które jeszcze mogą się na coś przydać.

A w środku na ziemi poukładaliśmy cegłę, równiutko jedna koło drugiej i wyszła taka oto powiedzmy "posadzka":

A teraz taras. Mieliśmy już nie zalewać płyty w tym roku, ale jakoś tak wyszło że w końcu zalaliśmy i mamy to z głowy. Kolejny krok do przodu.
A oto nasz taras. Miejsce na poranną kawę i chwilkę wyciszenia. Tandam oto on:



Z lewej strony mamy kwietnik taki sam jak przy schodach wejściowych ale w obecnej chwili nie dysponuję jego zdjęceim.
W najbliższym czasie będzie obsypany ziemią więc nie będzie się wydawał taki wysoki są tylko trzy schodki.
pow. użytkowa: 126.3
pow. zabudowy: 112.2
pokoje: 4 (1+3)
pow. użytkowa: 168.3 m²
pow. zabudowy: 141.4 m²
poddasze: Użytkowe
nachlenie dachu: 35 °
wysokość: 7.4 m
pokoje: 5
pow. użytkowa: 115.5 m²
pow. zabudowy: 89 m²
poddasze: Użytkowe
nachlenie dachu: 43 °
wysokość: 8.1 m
pokoje: 5 (2+3)







